Przydomowa oczyszczalnia ścieków połączeniem ekologii i ekonomii

W czasach coraz większego dążenia do życia w zgodzie ze środowiskiem oraz ekologią, znaczenia zaczyna nabierać przydomowa oczyszczalnia ścieków. Co więcej, rozwiązanie to jest także bardzo ekonomicznym sposobem odprowadzania ścieków.

Niegdyś podczas budowy domu istniały dwie możliwości wyprowadzenia z nich ścieków. Chodziło mianowicie o podłączenie się do systemu miejskiego. Gdy nie było takiej możliwości, należało pomyśleć o zakupie i montażu szamba. W ofercie w tamtych czasach były takie wykonane z plastiku i betonu. Zasadami rządzącymi szambami była po pierwsze szczelność, a po drugie regularne ich oczyszczanie.

Wraz z rozwojem technologii na rynku pojawiło się jeszcze jedno rozwiązanie. Jest nim pomysł chyba najbardziej upowszechniony w Szwecji, a nazywający się szambem ekologicznym. Cóż to takiego?

Zamiennie z nazwą szambo ekologiczne można stosować określenie przydomowa oczyszczalnia ścieków. Nazwa jest jak najbardziej właściwa. Okazuje się bowiem, że ten sposób gospodarki ściekami pozwoli nam nie tylko odprowadzić fekalia z naszego domu, ale i jednocześnie oczyści je.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków składa się z systemu połączonych ze sobą zbiorników. Każdy kolejny umieszczony jest niżej, niż wcześniejszy. Pozwala to na przepływanie między nimi oczyszczonej już wody. Z ostatniego zbiornika wydobywa się niemalże czysty płyn, który przedostaje się bezpośrednio do gruntu. Z racji na wcześniejsze filtrowanie, nie zanieczyści on w żaden sposób środowiska.

Pewnie zastanawiacie się jak odbywa się sam proces filtrowania. Otóż wykorzystuje on nic innego, niż podstawowe siły fizyczne. Mówią one bowiem, że w wodzie stojącej wszelkiego rodzaju osady i zanieczyszczenia opadają na dno (w tym przypadku do osadnika gnilnego). Płyn pozostały przy powierzchni pozostaje więc niemalże czysty. Jeżeli taki proces powtórzymy w kilku zbiornikach, efekt może być co najmniej ciekawy.

Rozwiązanie szamba ekologicznego może i jest droższe w budowie, jednak w ciągu maksymalnie 3 lat inwestycja powinna się zwrócić.